Jest takie miejsce na Dolnym Śląsku…

Jest takie miejsce na Dolnym Śląsku…

*

…o którym można śmiało powiedzieć, że jest owiane magią. Do celu jedziemy krętymi, ciasnymi uliczkami wśród żółtych i brązowych już drzew. Mijając stare, piękne i niestety w większości przypadków, bezkarnie niszczejące, domy. Dreszcz oczekiwania szczypie w kark, bo przecież wiemy, że tam będzie cudnie. Jednak nie opuszcza nas uczucie czystej, dziecięcej ciekawości. I jest – piękny ON, Domnumer10. Na pierwszy rzut oka niepozorny, lekko ukryty, trochę jakby nieśmiały, po cichutku zajmujący swoje miejsce w Pokrzywniku. Z każdym kolejnym krokiem w jego kierunku odkrywa przed nami coraz więcej, daje się poznać i pozwala w sobie rozkochać. ON wie, że porywa serca i łamie je potem w rozpaczliwej tęsknocie. Miejsce absolutnie wyjątkowe, pełne serca gospodarzy i duszy – stare domy naprawdę je mają, a dobrze pielęgnowane i doceniane, pozwalają wyjść jej do ludzi, dać się poznać, otoczyć magiczną aurą. Tak, ten dom ma duszę, ma serce, oddycha, rozmawia i ciągle zachwyca. Naprawdę nieczęsto mówimy tak o budynkach, choć nie raz zdarzy nam się szepnąć miłe słowo do starej kamienicy. Domnumer10 jest miejscem do którego na pewno wrócimy, zabierzemy bliskich i pokażemy im kawałek czarodziejskiej krainy.

Październik, 2017.

*



Dodaj komentarz